Zgłoszenie wierzytelności do syndyka w Estonii. Termin mija 27 października 2026 r.
27 sierpnia 2026 r. estoński sąd ogłosił upadłość BB Trade Estonia OÜ i powołał syndyka Margusa Lentsiusa. Przygotowujemy i wysyłamy zgłoszenia naszych klientów bezpośrednio do syndyka w Estonii.
Rejestracja zajmuje kilka minut. Wycenę zobaczysz przed podpisaniem umowy.
Poniżej stan naszej grupy, aktualizowany na bieżąco: liczba osób, które powierzyły nam przygotowanie swojej sprawy, i łączna wartość deklarowanych przez nie roszczeń wobec BB Trade Estonia OÜ.
Stan na 09.09.2026
Kwoty deklarowane przez zgłaszających, przed weryfikacją dokumentów — nie oznaczają kwoty do wypłaty ani przewidywanego odzysku. Zgłoszenia złożone po 27 października są zaspokajane w ostatniej kolejności, po wszystkich złożonych w terminie.
Jak liczymy: jedna osoba to jeden wpis — zgłoszenia i sprawy tej samej osoby łączymy po adresie e-mail. Kwoty są deklarowane przez zgłaszających i weryfikowane dokumentami przy kompletowaniu zgłoszenia. Pełna metodyka →
Dwumiesięczny termin z estońskiej ustawy upadłościowej (§ 93 PankrS) biegnie od publikacji obwieszczenia w Ametlikud Teadaanded, a nie od listu do wierzyciela. Nikt nie przypomni Ci o nim indywidualnie.
Zgłoszenie złożone po terminie nie przepada formalnie — syndyk może je uznać. Trafia jednak do ostatniej kolejności zaspokojenia: dopiero po wszystkich wierzycielach, którzy zdążyli. W praktyce, przy masie upadłości, która nie wystarcza na pokrycie zgłoszeń złożonych w terminie, oznacza to zero.
Terminu nie da się przywrócić ani przedłużyć. Nie zależy on od syndyka, od sądu ani od nas.
Zgromadzenie jednogłośnie wybrało trzyosobowy komitet wierzycieli (pankrotitoimkond), a w jego składzie Damiana Przybyłowskiego. Komitet doradza syndykowi i współdecyduje o kierunku postępowania — w tym o tym, czy i na jakich zasadach wydawać wierzycielom kryptowaluty. Jesteśmy najliczniejszą zorganizowaną grupą wierzycieli, dlatego mamy w komitecie bezpośredniego przedstawiciela. Pisemną relację publikujemy wkrótce.
Gotowy przypis ze stanem na dzień i godzinę, metodyka liczenia, fakty o postępowaniu i kontakt prasowy — zebrane w jednym miejscu.
Materiały dla mediów →Zgłoszenie wierzytelności to formalny dokument, od którego zależy, czy w ogóle uczestniczysz w podziale majątku. Błąd formalny lub spóźnienie może kosztować całe roszczenie — dlatego przygotowujemy zgłoszenia od razu, nie na ostatnią chwilę. Sprawdź, ile to kosztuje →
Zostawiasz kontakt, w kolejnym kroku podajesz skład portfela i od razu widzisz wartość roszczenia, opłatę wstępną oraz umowę. Pełnomocnictwo i dokumenty konta Zonda uzupełniasz w panelu klienta.
Ustalamy kwotę roszczenia, kompletujemy dowody (historia transakcji, salda, korespondencja) i sporządzamy zgłoszenie w formie wymaganej przez prawo estońskie i UE.
Płacisz za zgłoszenie wierzytelności. Jest jednak druga droga, która przy kryptowalutach bywa korzystniejsza: wniosek o wyłączenie kryptoaktywów z masy upadłości — o ich wydanie w naturze, a nie wypłatę ułamka. Jeżeli okaże się, że jest co wyłączać, składamy go bez dopłaty — w pierwszym roku czy w trzecim, nawet jeśli zrezygnujesz z opłaty rocznej.
Prokuratura zabezpieczyła majątek w śledztwie. Część składników może należeć nie do spółki, lecz do osób prywatnych — wtedy syndyk ich nie dostanie.
Jeżeli do sądu trafi akt oskarżenia, złożymy wniosek o naprawienie szkody w imieniu naszych klientów. Bez opłaty z góry.
Wymaga to osobnego pełnomocnictwa — do sprawy karnej, odrębnego od tego, którego udzielasz nam w postępowaniu upadłościowym. Poprosimy o nie dopiero wtedy, gdy wniosek stanie się realny; nie każdy poszkodowany musi chcieć występować w sprawie karnej.
Rozliczenie: od środków faktycznie odzyskanych tą drogą należy się wynagrodzenie za sukces — według tej samej skali, co przy postępowaniu upadłościowym. Jeśli nic nie zostanie odzyskane, nie płacisz nic.
Muszą zajść dwa warunki naraz: musi pozostać majątek, którego syndyk nie otrzymał, bo należy do osób prywatnych — i musi zostać wniesiony akt oskarżenia przeciwko konkretnym osobom. Dziś śledztwo toczy się w sprawie, a nie przeciwko komukolwiek. W pierwszej kolejności syndyk wystąpi do prokuratury o wydanie zabezpieczonego majątku do masy. Jeśli w innej sytuacji uznamy, że taki wniosek też warto złożyć, zrobimy to na tych samych zasadach — bez dopłaty.
Upadłość została już ogłoszona — składamy zgłoszenie bezpośrednio do syndyka, w 2-miesięcznym terminie ustawowym, którego pilnujemy za Ciebie.
Kontrolujemy listę wierzytelności, działania syndyka i plany podziału. O każdym istotnym kroku informujemy Cię w panelu klienta.
Wpisz kwotę zablokowanych środków, a jeśli masz zapisane salda z konta — wyceń je po kursach z dnia ogłoszenia upadłości. Zobaczysz, ile zostanie u Ciebie przy różnych poziomach zwrotu dla wierzycieli.
Kryptowaluty i gotówka razem, w złotych. Jeśli nie znasz dokładnej kwoty, podaj przybliżoną — to wystarczy do oszacowania kosztu. Masz zapisane salda z konta? Przełącz na „Wpisz salda z konta", a wycenimy je po kursach z dnia ogłoszenia upadłości.
Domyślnie 29 czerwca 2026 r. — dzień, w którym estoński nadzór cofnął Zondzie licencję. Jeśli Twoje środki zostały zablokowane wcześniej, wpisz tamtą datę — odsetki będą wyższe.
Ta data decyduje o wysokości Twojego roszczenia. Odsetki ustawowe za opóźnienie (estońskie viivis) nalicza się od dnia, w którym Zonda popadła w zwłokę wobec Ciebie, do dnia poprzedzającego ogłoszenie upadłości. Im wcześniejsza data, tym wyższa kwota, którą zgłaszamy syndykowi. Przy roszczeniu 100 000 zł różnica między 24 kwietnia a 29 czerwca to około 1 800 zł.
Skąd wziąć swoją datę — sprawdź po kolei:
Dlaczego kończymy 26 sierpnia. Upadłość ogłoszono 27 sierpnia 2026 r., a z tą chwilą odsetki wobec masy upadłości przestają biec. Liczymy więc do dnia poprzedniego. Tej daty nie da się zmienić — wynika z ustawy.
Ile z każdej złotówki roszczenia wróci do wierzycieli. Nikt dziś tego nie wie — dlatego jest to suwak, a nie prognoza. W estońskiej upadłości giełdy CoinLoan wyszło około 51%.
Pierwsze 12 miesięcy jest w opłacie wstępnej. Opłata roczna to 20% opłaty wstępnej, minimum 150 zł. Nie musisz jej kupować — nie odnawia się sama, a w każdym roku decydujesz osobno. Bez niej nadal powiadamiamy Cię o liście wierzytelności i terminie na sprzeciw, sprawdzamy plan podziału i pilnujemy wypłaty.
Rozliczenie szacunkowe
Ograniczenie wynagrodzenia za sukces. Jeśli pełne wynagrodzenie za sukces sprawiłoby, że łącznie zapłacisz nam więcej niż połowę odzyskanej kwoty — obniżamy je, w razie potrzeby do zera. Ograniczenie działa wyłącznie przez obniżenie wynagrodzenia za sukces. Opłaty wstępnej ani rocznych nie zwracamy w żadnym przypadku, więc przy bardzo niskim zaspokojeniu same opłaty mogą przekroczyć połowę odzyskanej kwoty. Mówimy o tym wprost.
Symulacja orientacyjna. Nie znamy dziś poziomu zaspokojenia ani czasu trwania postępowania i nikt uczciwie tego nie przewidzi. Kursy z 27.08.2026 są kursami przyjętymi do zgłoszenia i nie oznaczają wartości, jaką otrzymasz. Wiążące są wyłącznie umowa i regulamin.
Płatna przy podpisaniu. Obejmuje zgłoszenie wierzytelności i pierwsze 12 miesięcy obsługi. Wniosek o wyłączenie kryptoaktywów — bez dopłaty, jeśli okaże się zasadny, w którymkolwiek roku postępowania. Wniosek o orzeczenie obowiązku naprawienia szkody w postępowaniu karnym — również bez dopłaty, gdy zajdą warunki.
| do 25 000 zł | 4% |
| 25 000 – 100 000 zł | 2% |
| 100 000 – 250 000 zł | 0,6% |
| 250 000 – 500 000 zł | 0,4% |
| powyżej 500 000 zł | 0,2% |
Tabela degresywna, liczona szczeblowo: stawka maleje wraz z kwotą, a każda dotyczy tylko części kwoty w swoim przedziale. Minimum 500 zł, maksimum 5 000 zł. Przykład pod tabelami.
Płatne dopiero wtedy, gdy pieniądze faktycznie do Ciebie trafią. Liczone od kwoty odzyskanej.
| do 25 000 zł | 15% |
| 25 000 – 100 000 zł | 12% |
| 100 000 – 250 000 zł | 10% |
| 250 000 – 500 000 zł | 8% |
| 500 000 – 1 000 000 zł | 6% |
| powyżej 1 000 000 zł | 5% |
Tabela degresywna, liczona szczeblowo — tak samo jak opłata wstępna. Jeśli odzyskasz kryptowaluty w naturze, podstawą jest ich wartość z dnia wydania.
Od drugiego roku. Nie odnawia się sama — w każdym roku decydujesz osobno.
Bez niej nadal powiadamiamy Cię o liście wierzytelności i terminie na sprzeciw, sprawdzamy plan podziału i pilnujemy wypłaty. Pełnomocnictwo pozostaje w mocy.
Degresywna — stawka maleje, gdy kwota rośnie: od 4% przy najniższych kwotach do 0,2% przy najwyższych.
Liczona szczeblowo — kwotę dzielimy na części według przedziałów z tabeli, a każdą część liczymy według stawki jej przedziału. Stawka przedziału, w którym kończy się Twoja kwota, nie dotyczy całej kwoty, tylko jej części w tym przedziale — tak jak w skali podatkowej.
To nie jest 2% od 40 000 zł (800 zł) — stawka 2% dotyczy tylko nadwyżki ponad 25 000 zł. Opłata wstępna zawsze wynosi od 500 do 5 000 zł.
Tak samo liczymy wynagrodzenie za sukces — od kwoty, która faktycznie do Ciebie wróci. Kalkulator powyżej pokazuje rozbicie dla Twojej kwoty.
Wszystkie kwoty są brutto, w złotych — to jest cena, którą płacisz. Stawki obowiązujące w dniu podpisania umowy nie zmieniają się do zakończenia postępowania. Poza ceną: sprzeciw do listy wierzytelności (wycena indywidualna), opłaty sądowe i biegli, tłumaczenia przysięgłe po kosztach.
Odpowiadamy krótko i bez obiecywania wyniku. Pełne wyjaśnienia znajdziesz niżej, w sekcji pytań i odpowiedzi.
Tak, ale nikt dziś nie powie, w jakiej części. Warunkiem jest zgłoszenie wierzytelności do syndyka do 27 października 2026 r. — bez tego nie bierze się udziału w podziale majątku, niezależnie od wyniku postępowania. Jedyny punkt odniesienia to estońska upadłość giełdy CoinLoan OÜ, gdzie wierzyciele odzyskali około 51%. To nie jest prognoza dla tej sprawy: każde postępowanie ma inny majątek, a tutaj znaczna część aktywów to sporne roszczenia wobec podmiotów powiązanych.
Trzeba złożyć zgłoszenie wierzytelności do syndyka Margusa Lentsiusa w postępowaniu prowadzonym przez Harju Maakohus w Tallinnie, sygnatura 2-26-14436/10. Kwotę podaje się w euro, przeliczoną po kursie z dnia ogłoszenia upadłości. Zgłoszenie można złożyć samodzielnie — wystarczy e-mail, skan zwykłego pełnomocnictwa i tłumaczenie maszynowe, nie trzeba estońskiego prawnika ani notariusza. Termin mija 27 października 2026 r.; zgłoszenia po terminie zaspokajane są w ostatniej kolejności.
Są dwie drogi. Zgłoszenie wierzytelności daje udział w podziale masy, wypłacany w pieniądzu. Druga to wniosek o wyłączenie kryptoaktywów z masy upadłości — oparty na twierdzeniu, że monety zapisane na koncie użytkownika nigdy nie stały się własnością giełdy, która była wyłącznie ich depozytariuszem. Jeśli sąd to uzna, aktywa podlegają wydaniu w naturze. Podstawą jest postanowienie Tallinna Ringkonnakohus z 27.10.2025 w sprawie CoinLoan. Nie gwarantujemy uwzględnienia — postanowienie może nie być prawomocne, a decyzja należy do syndyka i sądu.
Gdy giełda upadła, jedyną drogą jest postępowanie upadłościowe w kraju jej siedziby — tutaj w Estonii. Potrzebne są trzy rzeczy: dowód, że konto należało do Ciebie (login lub e-mail konta), wykazanie salda oraz zgłoszenie złożone w terminie. Rozporządzenie UE 2015/848 gwarantuje wierzycielom z innych państw Unii prawo zgłoszenia zdalnie — nie musisz jechać do Estonii ani znać estońskiego.
Zgłoszenie wierzytelności to pierwszy krok, nie ostatni. Poniżej cała droga — od dzisiaj do wypłaty — z podziałem na to, co robi syndyk, i to, czym zajmujemy się my.
Dokument, od którego zależy, czy w ogóle bierzesz udział w podziale majątku. Musi być w formie i języku, których wymaga prawo estońskie, z kwotą przeliczoną na euro.
Syndyk sprawdza każde zgłoszenie i decyduje, w jakiej kwocie je uznaje. Przy tej skali samo przejrzenie zgłoszeń zajmie miesiące.
Tu najczęściej przepadają pieniądze. Jeśli syndyk uzna Twoje roszczenie w niższej kwocie albo pominie je w całości, jedynym ratunkiem jest sprzeciw złożony w krótkim terminie. Bez sprzeciwu kwota z listy staje się ostateczna.
To, ile dostaną wierzyciele, zależy od tego, ile syndyk ściągnie z powrotem: transferów na inne giełdy, pożyczek do spółek powiązanych, udziałów, majątku trwałego. W estońskiej upadłości giełdy CoinLoan OÜ syndyk odzyskał ok. 108 mln euro, co dało wierzycielom ok. 51% zaspokojenia.
Środki dzielone są między wierzycieli proporcjonalnie do uznanych kwot. Dopiero na tym etapie wiadomo, jaki procent odzyskują wierzyciele.
Wierzytelność możesz zgłosić sam, przez kancelarię zagraniczną lub polską albo przez nas. Poniżej różnice, o których warto wiedzieć, zanim wybierzesz.
Kliknij ? przy dowolnej pozycji, żeby zobaczyć wyjaśnienie.
Nie oceniamy tu żadnej konkretnej kancelarii — porównujemy trzy modele obsługi, dlatego w środkowej kolumnie piszemy „zwykle”, a nie „tak” albo „nie”. Zanim podpiszesz cokolwiek, z kimkolwiek, sprawdź w umowie trzy rzeczy: czy tłumaczenia i wysyłki są w cenie, czy sprzeciw do listy wierzytelności wymaga dopłaty i który sąd rozstrzyga ewentualny spór z pełnomocnikiem. To trzy miejsca, w których rachunek najczęściej rośnie po podpisaniu.
Mówimy o tym przed podpisaniem, nie po
I mówimy to wprost.
Do zgłoszenia wystarczy wiadomość e-mail, skan zwykłego pełnomocnictwa i tłumaczenie maszynowe, nie trzeba estońskiego prawnika ani podpisu notarialnego. Płacisz nam nie za dostęp do postępowania, tylko za kompletność zgłoszenia i za to, że ktoś pilnuje go przez kilka lat: prawidłowe rozbicie kwoty, właściwy kurs, dowody w formie, której syndyk nie odeśle, dotrzymanie terminu, a później nadzór nad listą wierzytelności i wskazanie Ci możliwości sprzeciwu, jeśli Twoja wierzytelność zostanie uznana w niższej kwocie.
Zgłoszenie wierzytelności w zagranicznym postępowaniu to praca dla kogoś, kto sam prowadził postępowania upadłościowe — i wie, czego syndyk wymaga od wierzycieli.
Ponad 12 lat doświadczenia, 120+ postępowań jako syndyk wyznaczony przez sądy. Sprawę realizuje KCOD — Krajowe Centrum Obsługi Długów we współpracy z kancelarią partnerską Świrbutowicz | Przybyłowski KRP. W naszym zespole są osoby, które same mają środki zablokowane na Zondzie — walczymy też o swoje.
Z syndykiem Margusem Lentsiusem korespondujemy od 28 lipca 2026 r. — od czasu, gdy pełnił jeszcze funkcję tymczasowego. Ustaliliśmy z nim formę składania dokumentów, język korespondencji i standard dowodowy, jakiego oczekuje. To nie jest wiedza z podręcznika, tylko z bieżącej wymiany pism w tej konkretnej sprawie.
Od 28.07.2026 pełnił funkcję tymczasowego syndyka, a 27.08.2026, wraz z ogłoszeniem upadłości, sąd powołał go na syndyka masy upadłości BB Trade Estonia OÜ. To on przyjmuje zgłoszenia wierzytelności i decyduje, w jakiej formie i z jakimi dowodami muszą być złożone — dlatego kontakt z nim budujemy od lipca, reprezentując zbiorczo interes polskich wierzycieli.
Nie składamy go — i to dobra wiadomość. Celem wniosku było doprowadzenie do objęcia majątku spółki kontrolą sądu i syndyka. Ten cel został osiągnięty szybciej, decyzją sądu estońskiego, bez kosztów po stronie grupy. Twoje zgłoszenie pozostaje w mocy: wykorzystamy je do przygotowania zgłoszenia wierzytelności w Estonii.
Strona dotychczasowego wniosku polskiego pozostaje dostępna tutaj — jako archiwum.
Nie. Rozporządzenie UE 2015/848 gwarantuje wierzycielom z innych państw UE prawo zgłoszenia wierzytelności zdalnie. Całą dokumentację przygotowujemy i składamy my — Ty przekazujesz nam dane i dokumenty przez panel klienta.
Są dwie drogi, które prowadzą do dwóch różnych rezultatów. Za pierwszą płacisz; drugą dostajesz bez dopłaty, jeżeli okaże się potrzebna.
Zgłoszenie wierzytelności oznacza, że stajesz się wierzycielem i bierzesz udział w podziale majątku — dostaniesz procent tego, co syndyk zdoła ściągnąć do masy, wypłacony w pieniądzu. Kwota roszczenia wyrażana jest w euro, po kursach z dnia ogłoszenia upadłości.
Wniosek o wyłączenie kryptoaktywów opiera się na innym twierdzeniu: że kryptowaluty zapisane na Twoim koncie nigdy nie stały się własnością giełdy, bo była ona wyłącznie ich depozytariuszem. Jeśli sąd to uzna, aktywa nie wchodzą do masy upadłości i podlegają wydaniu w naturze — odzyskujesz swoje monety, a nie ułamek ich wartości.
Nie obiecujemy, że wniosek zostanie uwzględniony. Opieramy go na postanowieniu Tallinna Ringkonnakohus z 27.10.2025 w sprawie upadłości giełdy CoinLoan, które może nie być prawomocne, a decyzja należy do syndyka i sądu. Dlatego zgłoszenie wierzytelności składamy zawsze i od razu — a wniosek o wyłączenie wtedy, gdy ustalimy, że syndyk faktycznie dysponuje kryptoaktywami. Jeżeli okaże się, że nie ma czego wyłączać, powiemy Ci to wprost i wniosku nie złożymy; opłata pozostaje bez zmian, bo zapłaciłeś za zgłoszenie wierzytelności.
Wniosek dotyczy wyłącznie kryptowalut. Salda w złotych, euro czy dolarach zgłaszamy jedynie jako wierzytelność pieniężną.
Bo wniosek złożony w ciemno jest słabszy.
17 września 2026 r. zgromadzenie wierzycieli wybrało komitet wierzycieli — organ, który współdecyduje z syndykiem i będzie opiniował, czy i na jakich zasadach wydawać wierzycielom kryptoaktywa. Dopiero gdy wiadomo, czym syndyk faktycznie dysponuje, wniosek o wyłączenie da się oprzeć na konkretach.
Dlatego zgłoszenie wierzytelności składamy od razu — bo obowiązuje termin 27 października. A wniosek o wyłączenie wtedy, gdy ma sens. Ten drugi termin nie biegnie: wniosek o wyłączenie nie jest roszczeniem pieniężnym i nie podlega dwumiesięcznemu terminowi.
Pierwsze zgromadzenie mamy za sobą, a w komitecie zasiada Damian Przybyłowski — dzięki temu wiemy z pierwszej ręki, co dzieje się w postępowaniu. Termin na zgłoszenie wierzytelności biegnie do 27 października 2026 i to on jest teraz istotny.
To jest realny scenariusz i mówimy o nim wprost, zanim podpiszesz umowę. Majątek, który ma trafić do masy, to w dużej mierze roszczenia sporne — transfery na inne giełdy, pożyczki udzielone podmiotom powiązanym, udziały. Ich odzyskanie zajmie lata i nie musi się udać w pełni.
Jeżeli po zaspokojeniu kosztów postępowania dla wierzycieli nie zostanie nic, nie otrzymasz wypłaty, a opłata wstępna i ewentualne opłaty roczne nie podlegają zwrotowi. Wynagrodzenia za sukces wtedy nie pobieramy, bo nie ma od czego.
Dla porównania: w estońskiej upadłości giełdy CoinLoan wierzyciele odzyskali ok. 51% swoich roszczeń. To nie jest prognoza dla tej sprawy — każde postępowanie ma inny majątek — ale pokazuje, że odzysk bywa realny.
W kalkulatorze możesz przesunąć suwak „Ile wróci do wierzycieli” do zera i zobaczyć, jak wygląda ten scenariusz w Twojej sprawie.
Upadłość została ogłoszona 27 sierpnia 2026 r. — termin już biegnie i upływa 27 października 2026 r. Zgłoszenia naszych klientów przygotowujemy i wysyłamy na bieżąco, żeby trafiły do syndyka bez zwłoki i bez braków formalnych. Im później dołączysz do grupy, tym mniej czasu zostaje na skompletowanie zgłoszenia.
Cennik publikujemy jawnie — nie musisz dzwonić ani zostawiać danych, żeby poznać cenę. Wycenę swojej sprawy zobaczysz od razu po wypełnieniu formularza, jeszcze przed zawarciem umowy i przed jakąkolwiek płatnością.
Będzie. Równolegle toczy się śledztwo Prokuratury Regionalnej w Katowicach (przedłużone do 17 stycznia 2027 r., z zablokowanymi 4 mln euro we Francji), a spółka ma w Polsce zarejestrowany oddział — co w przyszłości może otworzyć drogę do tzw. postępowania wtórnego w Polsce, jeśli będzie to korzystne dla wierzycieli. Na dziś jednak najważniejsze jest jedno: skuteczne zgłoszenie Twojej wierzytelności w postępowaniu głównym w Estonii.
Tak. Do zgłoszenia wystarczy wiadomość e-mail, skan zwykłego pełnomocnictwa i tłumaczenie maszynowe — nie trzeba estońskiego prawnika ani podpisu notarialnego. Mówimy to wprost, bo uważamy, że powinieneś wiedzieć, za co płacisz.
Płacisz za kompletność zgłoszenia i za to, że ktoś przez cały czas trwania postępowania go pilnuje: prawidłowe rozbicie na wierzytelność główną i należności uboczne, przeliczenie na euro po właściwym kursie, spakowanie dowodów w formie, której syndyk nie odeśle, dotrzymanie dwumiesięcznego terminu, a później nadzór nad listą wierzytelności i sprzeciw, jeśli Twoja wierzytelność zostanie uznana w niższej kwocie albo pominięta.
Sprawdź nas, zanim cokolwiek podpiszesz. Damian Przybyłowski ma licencję doradcy restrukturyzacyjnego nr 1834 — do zweryfikowania w rejestrze prowadzonym przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Spółka: Krajowe Centrum Obsługi Długów sp. z o.o., KRS 0001019984, NIP 7393980771, ul. F. Nowowiejskiego 9/401, 10-162 Olsztyn, tel. +48 89 675 0002.
Dwie rzeczy, o które warto pytać każdego, kto zgłosi się z ofertą odzyskania środków: czy podaje numer licencji i dane rejestrowe oraz czy obiecuje konkretny wynik. Nikt nie ma dojścia do estońskiego sądu ani wpływu na decyzje syndyka — kto twierdzi inaczej, mówi nieprawdę.
Nie wiemy i nikt uczciwie nie odpowie na to pytanie dzisiaj. Kwota zależy od tego, ile majątku syndyk faktycznie odzyska do masy upadłości i ilu będzie wierzycieli — postępowanie jest dopiero na etapie zgłaszania wierzytelności. Postępowania upadłościowe o tej skali trwają zwykle kilka lat.
Co wiemy na pewno: prokuratura zabezpieczyła już ponad 100 mln zł na poczet odszkodowań, a we Francji zablokowano środki o wartości ok. 4 mln euro. Zgłoszenie wierzytelności jest warunkiem udziału w podziale tego, co uda się odzyskać — bez niego nie dostaje się nic, niezależnie od wyniku.
Termin już biegnie. Dwumiesięczny termin z estońskiej ustawy upadłościowej liczy się nie od samego postanowienia sądu, lecz od publikacji obwieszczenia w Ametlikud Teadaanded, estońskim dzienniku urzędowym. W tej sprawie obwieszczenie ukazało się tego samego dnia co postanowienie, 27 sierpnia 2026 r., więc termin upływa 27 października 2026 r. Zgłoszenia złożone po terminie, nawet uznane, zaspokajane są dopiero na końcowym etapie postępowania — w praktyce nie dostają nic. Nie ma powodu do paniki, ale też nie ma już powodu do zwłoki.
Zdarzenia opisane na tej stronie wynikają z estońskich rejestrów sądowych i urzędowego publikatora Ametlikud Teadaanded (obwieszczenie nr 2641740, sprawa 2-26-14436/10). O sprawie piszą też polskie media — m.in. Money.pl.
Postępowanie upadłościowe w Estonii może potrwać kilka lat i nie znamy dziś jego harmonogramu. Zaspokojenie wierzycieli może okazać się częściowe, a w najgorszym wariancie — żadne, jeśli masa upadłości nie wystarczy na pokrycie zobowiązań. Nasza praca polega na tym, żeby Twoja wierzytelność została prawidłowo zgłoszona, uznana i pilnowana do końca postępowania — nie zwiększa jednak majątku, z którego wierzyciele będą zaspokajani.
Wszystkie poniższe zdarzenia wynikają z oficjalnych rejestrów i obwieszczeń estońskich. Sprawę śledzimy u źródła — w sądzie, u syndyka i w urzędowym publikatorze Ametlikud Teadaanded.
Financial Intelligence Unit cofa licencję FVT000209, na podstawie której działała giełda. Spółka traci prawo świadczenia usług związanych z kryptoaktywami.
Harju Maakohus (sprawa 2-26-14436/4) wydaje zakaz rozporządzania majątkiem (käsutuskeeld) — BB Trade Estonia OÜ nie może dysponować aktywami bez zgody tymczasowego syndyka.
Sąd powołuje tymczasowego syndyka (ajutine pankrotihaldur) — Margusa Lentsiusa. Jego zadaniem jest ustalenie majątku spółki i przygotowanie sprawy do decyzji o ogłoszeniu upadłości. Prowadzimy z nim korespondencję w sprawie zgłoszeń naszych klientów.
Harju Maakohus (sprawa 2-26-14436/10) ogłasza upadłość BB Trade Estonia OÜ. Margus Lentsius zostaje syndykiem masy upadłości. Od tego dnia biegnie 2-miesięczny, nieprzekraczalny termin na zgłoszenie wierzytelności.
Prawo głosu na pierwszym zgromadzeniu mieli wyłącznie wierzyciele, których zgłoszenie wpłynęło do syndyka do 11 września. To termin odrębny od głównego terminu zgłoszeń. Kto nie zdążył, nadal bierze udział w podziale majątku.
Harju Maakohus w Tallinnie. Zgromadzenie jednogłośnie wybrało trzyosobowy komitet wierzycieli (pankrotitoimkond), a w jego składzie Damiana Przybyłowskiego. Jesteśmy najliczniejszą zorganizowaną grupą wierzycieli — wierzytelności naszych klientów zgłoszone do 11 września 2026 opiewają na prawie 10 mln zł, a kolejne zgłoszenia na bieżąco dosyłamy do syndyka — dlatego mamy w komitecie bezpośredniego przedstawiciela. Komitet będzie doradzał syndykowi i współdecydował o kierunku postępowania — w tym o tym, czy i na jakich zasadach wydawać wierzycielom kryptowaluty. Pisemną relację po polsku publikujemy wkrótce.
Do tego dnia wszystkie zgłoszenia naszych klientów muszą trafić do syndyka — pracujemy nad tym już teraz, partiami, żeby żadne nie czekało do ostatniej chwili. Zgłoszenia po terminie zaspokajane są w ostatniej kolejności.
Śledzimy sprawę na bieżąco — kliknij, aby przejść do pełnej chronologii wydarzeń.
Damian Przybyłowski o przeliczeniu kryptowalut na euro i o wniosku, by syndyk dostał kopię bazy zabezpieczonej przez prokuraturę — ponad 250 TB z serwerów giełdy.
Damian Przybyłowski o grupie ok. 370 poszkodowanych, których reprezentujemy: od kilku tysięcy po roszczenia sięgające 500 tys. zł. Rozmowa nawiązuje do jego wystąpienia w Polsat News.
Damian Przybyłowski o skali roszczeń, dowodach i realnym czasie trwania postępowania. W aplikacji XYZ pełna treść za darmo.
Godz. 11:00, sala 3005 w Tallinnie. Nasi klienci nie muszą tam jechać — bierzemy udział w ich imieniu i przekazujemy pisemną relację po polsku.
Syndykiem został Margus Lentsius. Termin na zgłoszenie wierzytelności upływa 27 października 2026 r. Zgłoszenia naszych klientów przygotowujemy i wysyłamy na bieżąco.
Waldemar Żurek poinformował o zabezpieczonych środkach na poczet przyszłych odszkodowań dla poszkodowanych klientów Zondacrypto.
Syndyk cytowany przez estoński dziennik „Äripäev" mówi o rekordowej skali zgłoszeń. Damian Przybyłowski z KCOD komentuje wyścig z czasem do 27 października.
Zgłoś swoją wierzytelność — przygotujemy dokumenty i złożymy je do syndyka w terminie ustawowym. Cenę poznasz przed podpisaniem umowy, na podstawie kwoty Twojego roszczenia.
⚖️ Zgłoś swoją wierzytelnośćWybierz kategorie plików cookie, które akceptujesz.